Korona Królów – najkrótsza recenzja

Korona Królów – najkrótsza recenzja

Faktyczną likwidację Trybunału Konstytucyjnego przeżyłem, zamach na niezawisłość sądów czyniony w imię ich zreformowania przeżyłem, Wiadomości TVP1info oglądać przestałem więc żyję, Atlas Kotów i zlekceważenie polskiego parlamentu przeżyłem, zdechnięte klacze w Janowie Podlaskim przeżyłem, ale…. Korony Królów nie przeżyję. Po 7 minucie syn mojego siostrzeńca zapytał: wujku, dlaczego wujek gryzie syfon ? – (musiał czytać Słonimskiego). Z utęsknieniem czekam na „recenzje” polityków w tym Pana Ministra Kultury, że oto mamy wreszcie wspaniały narodowy serial na najwyższym poziomie artystycznym. To przeżyję. Przyzwyczaiłem się. Jerzy M. Majewski

MacLawye® – Styczeń 2018

MacLawye® – Styczeń 2018

W publikacji internetowej o charakterze ciągłym, trudno jest zachować regularność wydań miesięcznych. W zasadzie wpisy w Magazynie MacLawye® publikowane są na bieżąco. Adwokacki Magazyn Publicystyczny redagowany jest przez bardzo nieliczny zespół i ma bardzo osobisty charakter; zarówno jego treść jak i forma determinowane są poglądami, zainteresowaniami i poczuciem estetyki adwokata Jerzego Marcina Majewskiego. Jednakże raz w miesiącu chcemy publikować stronę dedykowaną smartfonom, z której linki prowadzą wprost do działów tematycznych magazynu bądź najpoczytniejszych felietonów z pominięciem strony głównej – która z uwagi na rozbudowaną grafikę i wykorzystanie w tle projekcji wideo – ma tendencje do spowolniania działania witryny w smartfonach. Nie rezygnujemy z możiwości jakie daje grafika komputerowa, bo chcemy […]

Adobe Scan – rewelacyjny skaner na smartfony

Adobe Scan – rewelacyjny skaner na smartfony

Pisałem swego czasu jak bardzo denerwuje mnie podsyłanie przez aplikantów bądź młodych adwokatów zeskanowanych (a w zasadzie sfotografowanych) smartfonem akt sądowych bądź jakichkolwiek dokumentów w formacie .jpg – często z widokiem paluchów przytrzymujących okładki akt. Adwokatom mojego pokolenia wybaczam, bo nie każdy musi się pasjonować i posługiwać nowoczesnymi technologiami. Spora część Koleżanek i Kolegów wręcz ostentacycjnie demonstruje swoją niechęć do używania w pracy smartfonów, komputerów, Internetu. Polecałem do skanowania dokumentów aplikację Scaner Pro firmy Readdle (i nadal uważam ją za bardzo dobrą, intuicyjną i łatwą w obsłudze). Ale w maju Adobe wypuściło aplikację Adobe Scan. Nie miałem potrzeby poszukiwania lepszego skanera niż Scaner Pro i dopiero z końcem roku, przy […]

Churchill Solitaire

Churchill Solitaire

FB przypomniał mi, że dwa lata temu promowałem we wpisie pasjans Churchil Solitaire. Ze zgrozą stwierdziłem, że nic na ten temat nie pisałem na MacLawye®. A pasjans w ciągu tych dwóch lat stał się ulubionym pasjansem nie tylko moim ale przede wszystkim Aliny. Co więcej jest dostępny nie tylko na iOS ale także na smartfony z innymi systemami. Churchill Solitaire, bo tak ostatecznie nazwano ten pasjans, został stworzony we współpracy z Donaldem Rumsfeldem. Amerykański polityk nauczył się tej gry podczas swojego 20-miesięcznego pobytu w Brukseli, gdzie przebywał jako ambasador NATO. Tam poznał innego ambasadora – Andre de Staercke’a, który nauczył go, jak stawiać ulubionego pasjansa Churchila. Jego zdaniem Churchill Solitaire […]

Góra urodziła mysz w pokoju adwokackim

Góra urodziła mysz w pokoju adwokackim

Z końcem roku Członkini Naczelnej Rady Adwokackiej wydawczyni i Redaktorka Naczelna portalu Pokój adwokacki, Pani Mecenas Joanna Parafinowicz opublikowała była tekst Ciemność widzę, w którym podsumowała swoją roczną obecność w Naczelnej Radzie Adwokackiej, nie szczędząc tejże słów krytyki. W środowisku adwokackim tekst wywołał lekkie zdumienie, bo dotychczas Pokój adwokacki jak i jego wydawczyni, nie byli postrzegani jako szczególnie skłonni do rzetelnej oceny nietrafionych decyzji Naczelnej Rady Adwokackiej (czego przykładem znamienne milczenie i swoista polityka redakcyjna w sprawie sławetnej – i na szczęście uchylonej – uchwały NRA o podwyższeniu kosztów postępowań dyscyplinarnych). Sam tekst Ciemność widzę nie zawierał też tez szczególnie odkrywczych. O tym, że Naczelna Rada Adwokacka nie ma pomysłu, odwagi, odpowiedniej […]

Ochrona obywateli to sprawdzian dla sędziów

Ochrona obywateli to sprawdzian dla sędziów

Maciej Gutowski, Piotr Kardas Ochrona obywateli to sprawdzian dla sędziów Powoli dopalają się zgliszcza instytucjonalnych zmian w wymiarze sprawiedliwości. Ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa dopełniają wizję sądownictwa w ujęciu rządzącej większości. W debacie publicznej dostrzec można zdeformowaną dychotomię ocen. Twórcy wprowadzonych zmian próbują przekonać, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki usprawnią one sądownictwo, zwrócą je obywatelom, położą kres sędziokracji. Przeciwnicy zmian wskazują, że ich skutkiem będzie zniesienie podziału władzy i podporządkowanie sądów politykom. Pozbawi obywatela ochrony, sędziowie wydawać bowiem będą orzeczenia wedle politycznych dyspozycji. Sądy staną się przedłużeniem władzy politycznej, obywatel zaś stanie się bezbronny w sporach z państwem. Wiara w deklaracje, że rewolucja w SN, wymiany […]

(Przed)sąd Najwyższy w nowej ustawie

(Przed)sąd Najwyższy w nowej ustawie

Zupełnie niedawno złożyłem – a w zasadzie koordynowałem pracę zespołu – skargę kasacyjną w poważnej sprawie cywilnej. Po 30. latach praktyki sądzę, że jestem upoważniony do stwierdzenia, że opracowaliśmy skargę wzorcową; tym bardziej, że w zespole pracującym przy jej opracowaniu uczestniczyli też znawcy prawa z tytułami profesorskimi będący jednocześnie praktykującymi adwokatami.W jakiejś dyskusji pozwoliłem sobie nawet na komentarz, że na podstawie tej skargi aplikanci będą mogli uczyć się jak konstruować skargę kasacyjną. Z jednym wszakże wyjątkiem. Otóż uzasadnienie skargi liczyło sobie 51. stron. Zapamiętajcie Koleżanki i Koledzy aplikanci adwokaccy, uzasadnienie apelacji nie może liczyć sobie więcej niż 3. strony a skargi kasacyjnej więcej niż 5. Zapamiętajcie i stosujcie w praktyce. […]

Tajemnica wigilijnego śledzia – śledź w śmietanie po adwokacku

Tajemnica wigilijnego śledzia – śledź w śmietanie po adwokacku

Śledź w śmietanie na Wigilię to potrawa obowiązkowa. Śledzia jak przyrządzić każdy wie. Ładnie wymoczone matjasy (współcześnie nie dłużej niż 3. godziny – dawniej widocznie była większa zawartość soli w soli, bo moczyć trzeba było całą noc), kroimy w skośne dzwonka (taki kształt trochę kopytek). Śmietanę kwaśną gęstą 18% bierzemy. Do niej kładzie się bardzo drobno pokrojona cebula i kwaśne jabłko też w drobną kosteczkę. Proporcje: 2/3 cebuli do 1/3 jabłka. A teraz sekret rodzinny i tajemnica kulinarna wielka: zanim śledzika obłożymu dokładnie śmietaną z cebulą i jabłkiem, każde dzwonko posypujemy nieco utłuczonym owocem jałowca (suszone ogólnie dostępne jako przyprawa). Z tłuczeniem jałowca w moździerzu jest zawsze pewien kłopot, bo […]

Nowa funkcjonalność w witrynie MacLawye®

Nowa funkcjonalność w witrynie MacLawye®

Uruchomiliśmy nową fukcjonalność witryny; jest to specjalna dedykowana na smartfony przeglądarka Adwokackiego Magazynu Publicystycznego MacLawye®. Oczywiście można z niej także korzystać na komputerach stacjonarnych i tabletach. Pytanie zatem czemu to ma służyć i jak działa ? Analiza oglądalności portalu wskazuje, że już ponad 60% użytkowników przegląda portal ze smartfonów i tabletów. Jednocześnie właśnie korzystający z tych urządzeń mają największy wskaźnik porzuceń  przeglądanej strony. Opinie jakie do nas docierają potwierdzają, że dosyć bogata grafika strony oraz nieznajomość otwierania menu strony na smartfonach jest dla  odwiedzających nasze strony najbardziej kłopotliwa. Stworzyliśmy zatem specjalną stronę a w zasadzie powłokę magazynu MacLawye® i LOBBING™ która w istocie jest skróconym menu prowadzącym do polecanych działów […]

Mało znana funkcja aparatu iPhone’a

Mało znana funkcja aparatu iPhone’a

QR kod, to taka odmiana kodu kreskowego. Można w nim zawrzeć różnorakie informacje albo polecić ciekawe funkcje, np. otwieranie strony internetowej albo zapisanie w telefonie informacji wprost do kontaktów. Adwokaci – w znakomitej swojej większości – ograniczają się w możliwościach korzystania ze smartfonów do funkcji traktowania urządzenia jako telefonu. Zapisywanie terminów, prowadzenie kontaktów to już wyższa szkoła jazdy. Zainstalowanie dodatkowego programu przekracza możliwości większości (i to nie tylko Kolegów starszego pokolenia). Ze zdumieniem niekiedy dostrzegam absolutną niechęć Koleżanek i Kolegów do rozszerzana możliwości wykorzystania w codziennej pracy swoich smartfonów. A przecież to jest fascynujące, że na codzień trzymamy w ręce urządzenie, którego moc obliczeniowa przewyższa moc obliczeniową komputera, który sterował […]