Czy arbitraż jest tylko dla dżentelmenów ?

Czy arbitraż jest tylko dla dżentelmenów ?

Oczywiście, że nie. Jest również dla kobiet. Gdy parę lat temu w Szwecji chciałem opublikować tekst pt. „Arbitration is for gentlemen only” zakwestionowała go pani redaktor naczelna wydawnictwa, prawdopodobnie feministka, twierdząc, że tytuł pachnie męskim szowinizmem, nadto jest niepoprawny politycznie i sprzeczny z polityka wydawnictwa, które promuje „gender neutrality” – w wolnym (moim) tłumaczeniu – bezpłciowość. Głowiłem się przez dwa tygodnie jak przemycić moje treści nie drażniąc uczuć szwedzkiej feministki. Przecież istnieją rzeczowniki mające sens jedynie w rodzaju męskim np: rycerz, muszkieter, ułan, huzar i, ciągle jeszcze – dżentelmen. Konsultowałem zagadnienie z językoznawcami, cudzoziemcami, native speakerami. Reakcją była powszechna wesołość, podszyta lekką bezradnością. Jak uspokoić szwedzką feministkę? Wykombinować coś à […]

Czy łatwo jest zrobić karierę arbitra ?

Czy łatwo jest zrobić karierę arbitra ?

Są ludzie, którzy całe życie zawodowe poświęcili arbitrażowi. Jest wielu którzy robią karierę. Jest jeszcze więcej tych, którzy pragną ją zrobić.  Rzesze młodych ludzi garną się do arbitrażu. Jest coraz więcej prac magisterskich, dysertacji doktorskich i artykułów o arbitrażu pisanych przez bardzo młodych ludzi. Co takiego pcha ich do arbitrażu? Skąd ta motywacja? Karierę arbitra robi się stosunkowo późno. Prawie nigdy nie jest to kariera pierwsza. Pierwszą karierę trzeba zrobić w innym zawodzie: jako adwokat, radca prawny, sędzia, pracownik nauki, dyplomata, biznesmen, polityk, czy też ekspert. Dopiero później ktoś nas powołuje na arbitra. Młodzi nie mogą się tego doczekać. Wielu pragnie jak najprędzej dostać pierwszą sprawę. Lecz w czasie interview pada […]