Góra urodziła mysz w pokoju adwokackim

Z końcem roku Członkini Naczelnej Rady Adwokackiej wydawczyni i Redaktorka Naczelna portalu Pokój adwokacki, Pani Mecenas Joanna Parafinowicz opublikowała była tekst Ciemność widzę, w którym podsumowała swoją roczną obecność w Naczelnej Radzie Adwokackiej, nie szczędząc tejże słów krytyki.

W środowisku adwokackim tekst wywołał lekkie zdumienie, bo dotychczas Pokój adwokacki jak i jego wydawczyni, nie byli postrzegani jako szczególnie skłonni do rzetelnej oceny nietrafionych decyzji Naczelnej Rady Adwokackiej (czego przykładem znamienne milczenie i swoista polityka redakcyjna w sprawie sławetnej – i na szczęście uchylonej – uchwały NRA o podwyższeniu kosztów postępowań dyscyplinarnych). Sam tekst Ciemność widzę nie zawierał też tez szczególnie odkrywczych. O tym, że Naczelna Rada Adwokacka nie ma pomysłu, odwagi, odpowiedniej organizacji, czytelnego podziału kompetencji, jasnych zasad obiegu informacji, w środowisku adwokackim wiadomo od dawna i wiedza ta jest w zasadzie powszechna. O tym, że Naczelna Rada Adwokacka (i jej Członkowie) dławi od środka, mocą tego lub innego autorytetu, jakiekolwiek przejawy indywidualnej inicjatywy lub kreatywności, mógł się przekonać każdy, kto próbował z Naczelną Radą Adwokacką podjąć jakąkolwiek współpracę, bądź zaproponował jakieś niestandardowe działanie.

Pani Mecenas trafnie zdiagnozowała niemoc decyzyjną Naczelnej Rady Adwokackiej, pisząc:  zamiast zmieniać, rozmawiamy o zmianach, zamiast konkretnej pracy, powołujemy zespoły do pracy nad pracą, w miejsce wnioskowania, rozważamy sposoby na zbadanie problemu, na ogół takiego, o którym całe nasze środowisko wie już od dawna. Tyle tylko, że nie jest to diagnoza właściwa wyłącznie do oceny Naczelnej Rady Adwokackiej a sprawdzająca się w stosunku do każdego ciała kolegialnego, co wprost wynika z mojego ulubionego prawa Coblitza. Przy czym Pani Mecenas pominęła dyskretnym milczeniem, że jeśli już w Naczelnej Radzie Adwokackiej dojdzie do podjęcia decyzji, to jest to zazwyczaj decyzja – powiedzmy delikatnie żeby nie użyć wprost słowa z prawa Coblitza – kontrowersyjna.

zamknij

Prawo Coblitza: Każda komisja jest w stanie podjąć decyzję głupszą niż którykolwiek z jej członków. 

Zdumienia nie wywołały zatem tezy artykułu Ciemność widzę ale fakt, że opublikowany został przez Członkinię Naczelnej Rady Adwokackiej, która dała się już poznać z tekstów i inicjatyw wzbudzających w środowisku adwokackim nie tyle kontrowersje co zażenowanie. Publikacja wywołała nieco dyskusji w społecznościowych adwokackich grupach dyskusyjnych, które jeden z Kolegów podsumował trafnie: Jeśli nie wiedzieliśmy dotychczas co robi Naczelna Rada Adwokacka, to po tekście Pani Joanny Parafinowicz już wiemy: żre się !

Na potwierdzenie tej konkluzji nie trzeba było długo czekać. Tekst Ciemność widzę opublikowany został 28 grudnia 2017 r. a już następnego dnia autorka zakomunikowała: Szanowne Koleżanki i Koledzy, uprzejmie informuję, iż w dniu wczorajszym przedstawiłam na forum NRA wniosek o zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury. Tyle tylko, że nie bardzo wiadomo w jakim celu. No bo jeśli połączyć ten wniosek z treścią artykułu Ciemność widzę, to chyba w celu wymiany kadrowej w Naczelnej Radzie Adwokackiej. Czyli tak trochę metodą PiSu – zmieńmy kadry będzie dobrze.

Rozumiem, że w skrótowej informacji o złożeniu wniosku o zwołanie NKZA, nie można było przedstawić jego szczegółowego uzasadnienia. Niemniej informacja Pani Mecenas Joanny Parafinowicz sprowadza się do stwierdzenia, że domaga się ona zwołania NKZA z tego powodu, że czasy są trudne a adwokaci mają prawo wiedzieć jakie jest stanowisko Adwokatury Polskiej wobec tychże trudnych czasów.

W komunikacie nie wspomina się o tym, czy ewentualny Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Adwokatury miałby zająć się także odwołaniem dotychczasowych wybieralnych Członków NRA i wyborem nowych (co wymagałoby także odwołania dotychczasowego Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej i dokonania wyboru nowego Prezesa bądź ponownego wyboru Prezesa dotychczasowego). Sekwencja czasowa publikacji tekstu Ciemność widzę i złożenia wniosku o zwołanie NKZA uzasadnia pytanie: czy inicjatorce chodzi o debatę czy o wymianę kadrową w NRA ? Jeśli o wymianę kadrową, to należy mieć odwagę napisać: żądam zwołania Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury w celu odwołania Prezesa Jacka Treli i wybieralnych Członków NRA i powołania nowego składu osobowego Naczelnej Rady. – Tylko czy to jest w chwili obecnej potrzebne ?

Dopóki Pani Mecenas Joanna Parafinowicz jako Członkini Naczelnej Rady Adwokackiej w ramach akcji pomocy frankowiczom zaleca pokrzywdzonym używanie podcza  uprawiania stosunków intymnych kajdanek obszytych futerkiem bądź promuje akcję Prawnicy kochają inaczej, jej aktywność może wzbudzać co najwyżej niesmak, i jest to zależne jedynie od gustu i poczucia estetyki odbiorcy – (inna sprawa czy dobrze służy wizerunkowi adwokatury). Ale żądanie zwołania Nadzwyczajnego Zjazdu Adwokatury – i to przez publicystkę będącą jednocześnie Członkinią Naczelnej Rady Adwokackiej – to już sprawa poważniejsza.

Zacznijmy jednak od podstaw. Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Adwokatury może być zwołany m.in. na żądanie 1/3 Członków Naczelnej Rady Adwokackiej. Nie ma takiej procedury, że jedna Członkini NRA składa wniosek, wniosek jest poddawany pod głosowanie i jak się za nim opowie 1/3 składu NRA to NKZA jest zwoływany. Uchwały NRA zapadają zawsze większością głosów. A więc aby 1/3 Członków NRA mogła doprowadzić do zwołania NKZA każdy z żądających musi złożyć żądanie. W jaki sposób żądający to zrobią, tego procedura nie określa. Może to być jedno żądanie podpisane przez 1/3 składu NRA może to być 17 jednostkowych żądań. Istotne jest jednak aby żądanie zwołania NKZA określało cel jego zwołania, porządek obrad i uzasadnienie. Zgodnie z § 6 ust. 4  Regulaminu Krajowego Zjazdu Adwokatury i zgromadzeń izb adwokackich NRA podejmuje uchwałę o zwołaniu NKZA w terminie miesiąca od złożenia żądania jego zwołania, żądanie może złożyć: Prezydium NRA, 1/3 Okręgowych Rad Adwokackich (w formie uchwał), 1/3 składu osobowego NRA – art 55 ust. 2 PoA. Tak więc wniosek (żądanie) Pani Mecenas będzie głosowane przez NRA dopiero jak się do niego dopisze jeszcze 16 Członków Naczelnej Rady Adwokackiej. Jak na razie inicjatywa Pani Mecenas to taka tytytułowa myszka urodzona przez górę. Nie zawsze radykalne żądanie wobec samorządu leży w jego interesie. A już szukanie środowiskowego poparcia na FaceBooku jest co najmniej niestosowne.

Osobiście pracę Naczelnej Rady Adwokackiej oceniam bardzo krytycznie. Niemniej mój krytycyzm kieruję raczej do struktury niż składu osobowego (chociaż do składu także). Otóż pięćdziesięcioosobowe ciało kolegialne nie jest w stanie podejmować szybkich decyzji i efektywnie zarządzać samorządem. Podjęcie decyzji graniczy z cudem a jeśli już jakaś zostaje podjęta, to w pełnej zgodzie z prawem Coblitza (patrz wyżej). Praca Naczelnej Rady Adwokackiej zawsze oparta była na pracy jednostek i zasiadających w Radzie indywidualnościach. Ewentualna wymiana kadr niczego nie zmieni. Co więcej, nawet ewentualne zwołanie NKZA – do czego zresztą jak mniemam, na wniosek Pani Mecenas Joanny Parafinowicz, nie dojdzie – nie gwarantuje wymiany kadrowej. Wszak zgodnie z Regulaminem Krajowego Zjazdu Adwokatury i zgromadzeń izb adwokackich, w Nadzwyczajnym Krajowym Zjeździe Adwokatury uczestniczą ci sami delegaci, którzy byli delegatami na zjazd zwyczajny (§ 6 ust. 5).

Zastanówmy się chwilę po co nam Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Adwokatury ? Żeby podjął kolejną uchwałę ? Naczelna Rada Adwokacka może i powinna realizować uchwały ostatniego zjazdu zwyczajnego w wymiarze konkretnym. Np.: Z uchwały Nr 24 „Krajowy Zjazd Adwokatury zobowiązuje Naczelną Radę Adwokacką do daleko idącej intensyfikacji uczestniczenia w procesach legislacyjnych.” A uchwałę Nr 28 tzw. strategiczną, to po co na nowo podejmować ??? Ta podjęta jest przecież piękna.

Moim zdaniem zamiast siać ferment żądając Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Adwokatury, który w najlepszym razie skończy się tym samym co majowy Kongres Prawników Polskich, czyli podjęciem uchwały, która zasili zasoby biblioteczne, lepiej proponować Naczelnej Radzie konkrety i domagać się działania.

MacLawye® spokojnie przypomina o swoich inicjatywach jeszcze sprzed ostatniego krajowego zjazdu, w sprawie projektu inicjatywy ustawodawczej w kierunku zmiany ustawy Prawo o adwokaturze, umożliwiającej młodym adwokatom zaliczanie w koszty uzyskania przychodów wydatków poniesionych na aplikację adwokacką oraz zatrudniania adwokata w stosunku pracy przez pracodawcę będącego adwokatem – czy do realizacji takich prostych spraw potrzebny jest Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Adwokatury ? Przecież podjęcie takiego konkretnego działania byłoby realizacją uchwały odbytego zwyczajnego KZA.  Zrealizowanie tych postulatów przyniosłoby młodzieży adwokackiej więcej pożytku niż dwa zjazdy.

Jerzy Marcin Majewski

adwokat

2 stycznia 2018 r.

zamknij

Członkinię, wydawczynię, redaktorkę, – zdzierżyłem, stosownie do postulatów jednego z tekstów Pani Mecenas – ale już Pani Mecenaska to spod mojego pióra nie wyjdzie – przepraszam.

Artykuł z listopada 2016 r. – postulat przed Krajowym Zjazdem Adwokatury

Projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o adwokaturze .pdf